Fotograf w podróży Wyprawy i plenery

Słoneczne portrety i pejzaże

Radżastan

Słońce jest z reguły sprzymierzeńcem fotografa. Nadaje koloru otaczającym przedmiotom i pejzażom, poprawia kontrastowość i nasycenie zdjęć. Ponadto automatyka większości aparatów cyfrowych  doskonale radzi sobie w słoneczny dzień z balansem bieli oraz ekspozycją.
Warto jednak uważać na kierunek światła oraz zakres świateł i cieni w letni dzień. W pierwszym przypadku najogólniej chodzi o to, aby unikać zdjęć wykonywanych „pod słońce”, czyli kiedy mamy je przed obiektywem naszego aparatu. Takie zdjęcia najczęściej mają ciemne, nieczytelne szczegóły w cieniach oraz zbyt jasne przestrzenie w światłach. Często w takich sytuacjach ujawnia się też kiepska jakość obiektywów, poprzez powstanie widocznych na zdjęciach kręgów i plam tzw. flar czyli wewnętrznych odbić promieni światła w układzie optycznym obiektywu. W drugiej sytuacji  powinniśmy uważać na to, czy główny motyw naszej fotografi i nie jest przypadkiem umieszczony w cieniu, a wokół niego znajduje się dużo przestrzeni mocno rozjaśnionych słońcem. Jakże często widzę sytuacje, w których fotografowane postacie lub przedmioty są ustawiane w cieniu, a olbrzymie połacie tła, np. fasada odwiedzanego pałacu, na tle którego wykonywane jest z jęcie oświetlona jest dużą plamą słonecznego światła.

W takich przypadkach automatyka światłomierza aparatu weźmie pod uwagę przede wszystkim owo światło z tła i osoby portretowane będą ciemnymi nieczytelnymi konturami (nieoświetlone). Nawet jeżeli poprawnie zmierzymy ilość światła odbitego od twarzy osób w cieniu, to i tak w konsekwencji rozjaśnienia całego kadru, fasada pałacu na odbitce będzie nazbyt jasna (prześwietlona). Dobrym sposobem na otrzymanie poprawnego oświetlenia zarówno osób jak i fotografowanych obiektów jest ustawienie się fotografa do słońca nie tyłem, nie bokiem, ale tak, aby słońce znajdowało się za którymś z jego ramion. Słońce padające zza pleców fotografa, znajdującego się nad jego ramieniem, spowoduje dobre i równomierne oświetlenie twarzy osoby portretowanej oraz np. fasad budynków czy pejzaży. W czasie fotografowania jasnych scen, np. na plaży z jasnym piaskiem uważajmy na to, czy światłomierz aparatu zanadto nie ściemnia  tej sceny, dostosowując  ją do uśrednionej szarości, według której został zaprojektowany. Jeżeli zdjęcia są zbyt ciemne, to wykonajmy kolejne, używając przycisku korekcji ekspozycji, przesuwając suwak w kierunku +1 lub nawet +2 EV, czyli wpuszczając do aparatu więcej światła.  Lato nie oznacza jednak, konieczności fotografowania wyłącznie w czasie tzw. dobrej pogody, rozumianej potocznie jako słoneczna i bezchmurna. Pogoda może być znaczącym elementem, nadającym naszej fotografii i niezwykłości, kiedy trafi my na pędzące fronty atmosferyczne, przeganiające stada chmur lub zamglenia. Wystarczy się tylko odpowiednio przygotować do zdjęć przy tzw. złej pogodzie.


Kliknij i dołącz do naszych Przyjaciół na Facebooku

Marek Waskiel

http://www.waskiel.pl

To także może ci się spodobać