PODRÓŻE: Japonia, trochę inaczej

Japonia to kraj gdzie nowoczesność współgra z bogatą historią, oszałamiająca współczesna architektura dużych miast kontrastuje z drewnianą zabudową małych miasteczek bądź wsi. W codziennym zabieganiu młodzi ludzie spieszą do pracy w stonowanych kolorystycznie biurowych uniformach, lecz wzrok przyciąga mijany gdzieś po drodze przechodzień ubrany w piękne, tradycyjne kimono.  To kalejdoskop wrażeń, który oszałamia swym bogactwem i zachęca do powrotu. Jedna podróż nie wystarczy aby zobaczyć, poznać, zwiedzić, zasmakować wszystkiego co warto. Japonię można poznawać w sposób konwencjonalny, skrupulatnie wertując przewodnik odwiedzać miejsca przesiąknięte atmosferą minionych wieków, lub odejść trochę od utartych ścieżek i spróbować nań spojrzeć nieco inaczej. Pokusiliśmy się, więc o stworzenie subiektywnej top listy atrakcji mniej lub bardziej niekonwencjonalnych, zasługujących według nas na uwagę podczas pobytu w tym ciekawym kraju.

Hanami
Jeśli, mielibyśmy polecić najlepszy czas żeby wybrać się do Japonii to zdecydowanie jest to wczesna wiosna, gdy rozkwitają kwiaty wiśni – Sakura – a Japończycy oddają się całą duszą hanami, czyli w dosłownym tłumaczeniu zwyczajowi „oglądaniu kwiatów”. Tradycja ta liczy sobie kilkaset lat i wciąż cieszy się w Japonii, nie na darmo zwanej Krajem Kwitnącej Wiśni, ogromną popularnością.\

ZAPRENUMERUJ BEZPŁATNY E-MAGAZYN FOTOGEA.com

Ciekawostkę stanowi tzw. prognoza kwitnienia (sakura-zensen, dosł. “front sakury”) ogłaszana, co roku przez Japońską Agencję Meteorologiczną. Także telewizja i gazety, uważnie śledzą “front sakury”, w miarę jak przesuwa się on z południa na północ kraju, na bieżąco informując swoich odbiorców gdzie jeszcze i w jakiej ilości kwitną wiśnie. Piękno kwitnących sakura przyciąga do parków prawdziwe tłumy. Rozpoczyna się wielki piknik, na rozłożonych pod obsypanymi kwieciem drzewkami, matach pojawiają się tradycyjne japońskie specjały jak estetycznie wyglądające bento (posiłek na wynos), czyli kąski ryby lub mięsa z dodatkiem ryżu, pikli i gotowanych warzyw, dango (kulki ryżowe) czy też przedziwnie smakujące ciasteczka nadziewane wodorostami nori.
Magia Hanami to także niepowtarzalna okazja do nawiązania bliższego kontaktu ze świętującymi. W te dni, choć na trochę, przestaje mieć rację bytu japońskie przysłowie: “Kokoro-ni jo-o orosi” – “Zamknij na klucz to co myślisz”, a także zasada, aby cudzoziemca, turystę traktować z wielką rezerwą, bowiem ogólna radość a także sake bądź piwo rozwiązuje języki, a bariera kulturowa wreszcie nie stanowi problemu we wspólnym biesiadowaniu.

 

ZAPRENUMERUJ BEZPŁATNY E-MAGAZYN FOTOGEA.com

TAKAYAMA MATSURI WIOSENNY FESTIWAL
W TAKAYAMA
Takayama Matsuri jest jednym z najpiękniejszych i najbardziej kolorowych wydarzeń kulturalnych w Japonii. Z tej okazji całe miasteczko zostaje odświętnie przystrojone, lecz głównym punktem programu, na który wszyscy czekają, jest parada wspaniałych wozów dashi. Są one ciągnięte przez ubranych w tradycyjne stroje mieszkańców miasteczka. Dashi to bogato zdobione, drewniane pojazdy-platformy. Na platformach często siedzą dzieciaki pozdrawiające oglądających a także muzycy grający na tradycyjnych instrumentach. Jest głośno, kolorowo. Kolorowemu korowodowi towarzyszą często mini przedstawienia lalkowe gromadzące śmiejących się w głos widzów. Jednak zdecydowanie najwspanialej dashi prezentują się po zapadnięciu zmroku, gdy rozświetlają się kolorowo, zdobiące je lampiony i uliczna sceneria nabiera niezliczonej ilości barw.

Japonia

KĄPIEL PO JAPOŃSKU
Japończycy słyną z czystości, która utożsamiana jest z pięknem. Będąc w Japonii koniecznie, więc należy wybrać się do łaźni publicznej (sento), albo skorzystać z przyjemności kąpieli w gorących źródłach (onsen). Łaźnia jest miejscem, które daje poczucie cofnięcia się w czasie, a każda czynność określona jest wielowiekową tradycją. Początkowo naturalną była wspólna kąpiel mężczyzn i kobiet, jednakże pod wpływem kultury zachodu uległo to zmianie. Obecnie panie kąpią się w części dla kobiet (otoko) oddzielonej czerwoną kotarą, a panowie w strefie męskiej (onna) za kotarą niebieską. Przed zanurzeniem się w wannie pełnej czystej, często bardzo gorącej wody należy dokładnie, niespiesznie umyć całe ciało siedząc na malutkim stołeczku. Sama kąpiel nie jest zwykłą czynnością, ale rytuałem, którego celem jest oczyszczenie nie tyle ciała, co umysłu, zrelaksowanie i odprężenie. Także zgodnie z jednym z japońskich przysłów – “Ofuro-wa ten-ni noboru kokochi” – “Weź kąpiel, a poczujesz się jak w niebie” zwłaszcza, jeśli poszukamy miejsca gdzie po kąpieli będzie czekał przyrządzony dla nas, pyszny, posiłek.

TAM, GDZIE MOŻNA SPOTKAĆ GEJSZE
Kioto to 1200 lat historii, dawna stolica starej, historycznej Japonii, nadal uważane jest za kulturalną stolicę kraju. Warto poświęcić temu miastu kilka dni, aby na spokojnie wybrać i zobaczyć jak najwięcej, spośród ponad 2000 świątyń, słynnych ogrodów Zen czy zabytków wpisanych na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Kioto to również centrum wyjątkowego w skali całego świata zjawiska, jakim jest instytucja gejszy. Gejsza to dosłownie „kobieta sztuki, artystka”, której niemal całe wykształcenie skupia się na tym, by być doskonałą damą do towarzystwa zamożnych mężczyzn, władców, najwyższych urzędników, biznesmenów czy artystów.
Jeśli w miękkim świetle złotej godziny wybierzemy się w Kioto do najsławniejszej dzielnicy gejsz Gion Kobu pełnej wykwintnych, ekskluzywnych herbaciarni (ochaya) i wykażemy się cierpliwością, to być może dopisze nam szczęście i zobaczymy spieszącą na spotkanie, w bajecznie kolorowym jak skrzydła motyla kimonie, geiko. W przypadku, gdy wyprawa się nie powiedzie zawsze można liczyć na zrobienie zdjęcia przebranym za gejsze, spacerującym po mieście młodym dziewczynom.

ZAPRENUMERUJ BEZPŁATNY E-MAGAZYN FOTOGEA.com

LEKCJA MODY I NIE TYLKO
Tokio stolica kraju, to główny ośrodek jednego największych zespołu miejskiego świata. Według różnych szacunków skupia on od 32 do 43 mln mieszkańców. Miasto pełne świateł, neonów, salonów gier, wieżowców pnących się ku niebu, a jednocześnie tradycyjnych świątyń, przedziwnych małych restauracyjek i sklepików pełnych osobliwości.
Jednym z wielu, niewątpliwie wartych odwiedzenia, miejsc w tym mieście jest dzielnica Harajuku gdzie w weekendy nastolatki, zmęczone szkolną codziennością, mogą zaprezentować siebie w ulubionych ciuchach inspirowanych anime i mangą.
Ta eksplozja kolorów oraz oryginalnych, pomysłowych strojów przyciąga swoją odmiennością i zatrzymuje oglądających na dłużej. Jednakże będąc w Harajuku należy dobrze podzielić swój czas gdyż nieopodal można natknąć się na grupę tańczących Elvisów. Są bardzo przejęci swoją rolą, przebranie fryzura oraz układ taneczny musi być dopracowany w najdrobniejszych szczegółach. Konkurencję dla Elwisów stanowi grupa, dla której czas zatrzymał się w latach sześćdziesiątych, oni także szlifują swój układ taneczny w rytm muzyki płynącej z przenośnego magnetofonu. Zaraz obok prezentują się młode kapele rockowe, od których często można otrzymać płytę z ich nagraniami.

 

Japonia Kioto

POMYSŁ NA NOCLEG
Będąc w Japonii warto czasami zapłacić trochę więcej, aby spędzić noc nieco inaczej. Oto trzy opcje warte rozważenia:
Hotel kapsułowy, to z reguły wysoki wieżowiec, trochę jak plaster miodu skrywa na poszczególnych piętrach mnóstwo niewielkich prostopadłościanów – kapsuł. Jest to wynalazek typowo japoński, oszczędzający miejsce do minimum.
Ryokan to rodzaj japońskiej gospody, zajazdu, o wystroju wnętrz ściśle określonym tradycją. W pokojach gościnnych podłogi wyściełają maty tatami, stąd zaraz po przekroczeniu progu gospody, należy bezwarunkowo zamienić swoje obuwie na rzecz oferowanych przez gospodarzy kapci. Do spania przygotowane są precyzyjnie zasłane futony. Gospodarze zapewniają także dla wygody gości możliwość przebrania się w tradycyjny japoński strój yukatę.
Wreszcie można zdecydować się na skorzystanie z gościny u mnichów, czyli nocleg w klasztorze, dający przywilej uczestnictwa w porannym nabożeństwie buddyjskim. Prostota wnętrz często liczących sobie kilkaset lat, pyszny posiłek w japońskim stylu, cisza i wrażenie kompletnego oderwania od pędzącej wokół rzeczywistości to atuty tego wyboru.

ZAPRENUMERUJ BEZPŁATNY E-MAGAZYN FOTOGEA.com

Jak fotografować:
Podróżowanie po Japonii jest łatwe a mnogość motywów, które czekają na sfotografowanie sprawia, iż każdy znajdzie tu coś, co go zaciekawi i zainspiruje. W Japonii Twój plecak fotograficzny będzie absolutnie bezpieczny, zamiast go stale pilnować możesz spokojnie oddać się twórczym działaniom i skupić na fotografowaniu. Postaraj się nie wpadać w kompleksy – właściwie większość Japończyków dysponuje lepszym sprzętem niż Twój, ale w końcu liczy się wszak kreatywność.Koniecznie wybierz się do domu towarowego, do działu Foto, aby przetestować obiektyw swoich marzeń, uwaga możesz spędzić tam cały dzień. Pamiętaj, że w Japonii pogoda zmienną jest, a więc miej w pogotowiu pokrowiec przeciwdeszczowy dla zabezpieczenia aparatu. Zanim zaplanujesz kolejny krok sprawdź prognozę w danym rejonie. Zwiedzając świątynie czy świeckie zabytki historii rzadko, ale spotyka się całkowity zakaz robienia zdjęć. Zawsze staraj się go uszanować. Nie obawiaj się robić zdjęć ludziom, na ogół nie ma ku temu żadnych przeszkód ani zastrzeżeń, pomimo iż jako obcokrajowiec “gajin”, z zasady traktowany będziesz z dużą dozą rezerwy. Trudno jest jednak zrobić zdjęcie naturalne, niepozowane, gdyż w momencie, gdy skierujesz swój aparat na modela, Japończyk/Japończycy natychmiast stają na “baczność” obowiązkowo wykonując najpopularniejszy, wszechobecny gest, układając palce w kształt litery V.

Tekst i zdjęcia Monika i Robert Wiśniewscy,
http://www.xtrebor.home.pl

Artykuł pochodzi z magazynu FotoGeA.com

https://www.fotogea.com/?page_id=692

To także może ci się spodobać

  • Danioo1234
    12 października 2010 o 19:41

    Zauważyłem błąd:
    Łaźnie dla kobiet są oznaczone napisem “Onna” a nie “Otoko”… na odwrót tak samo dla mężczyzn…