Fotograf w podróży

Fotografia krajobrazowa – cóż to takiego?

Fotografia krajobrazowa – czy kiedykolwiek zastanawiałeś się nad tym co w zasadzie oznacza ten termin? Słowniki określają fotografię jako ”sposób wytwarzania trwałych obrazów przedmiotów, za pomocą klisz lub błon światłoczułych, na które działają promienie świetlne odbite od danych przedmiotów” – ta stara definicja nie uwzględnia rozwoju technologii zatem nie odnosi się w pełni do czasów nam obecnych.

Natomiast słowo  krajobraz – oznacza przestrzeń powierzchni Ziemi widziana z pewnego punktu; widok okolicy. Krajobraz może być górski, morski, nizinny, pustynny, lesisty, wulkaniczny, podbiegunowy, podzwrotnikowy lub też  jesienny czy  zimowy. Odnajdziemy także i taką definicję – przedstawienie w dowolnej, najczęściej malarskiej technice rzeczywistego lub fantastycznego widoku natury. I tu dotykamy słowa pejzaż – definiowany jako krajobraz naturalny lub przedstawiony w dziele sztuki – dziedzina sztuk plastycznych zajmująca się krajobrazem.

Jednak jeżeli wrócimy do definicji słowa krajobraz  jako – przestrzeń powierzchni Ziemi widziana z pewnego punktu – widok okolicy to jednoznacznie możemy stwierdzić, że istnieje także krajobraz miejski.  To znacznie poszerza potoczną definicję fotografii krajobrazowej, która często rozumiana jest wyłącznie jako fotografia …  przyrodnicza.

Warto się także zastanowić nad pojęciem „środowisko naturalne współczesnego człowieka”. O tym, że nie jest to las czy step można szybko przekonać się na własnej skórze pozostając przez kilka dni zdanym na łaskę matki natury bez pomocy „współczesnych zdobyczy cywilizacyjnych”. Wydaje się, że wielu pośród nas traktuje miasto jako swoje naturalne środowisko… jako swój matecznik. Dlatego uważam, ze fotografię miejską można także zaliczyć do szerokiego działu fotografia krajobrazowa.   Inaczej znaleźlibyśmy się w dosyć  kłopotliwym położeniu uznając, że np. przydrożny krzyż lub chałupa poza granicami miasta może być tematem fotografii krajobrazowej natomiast te same elementy leżące w granicach miasta stanowią już inny zakres tematyczny fotografii.  Sądzę, że tak zdefiniowana fotografia krajobrazowa zawiera olbrzymia ilość tematów, których ograniczenie uzależnione jest wyłącznie od logicznych uwarunkowań np. fotografia wnętrza, czy portret studyjny z pewnością nie są tematami fotografii krajobrazowej.


Kliknij i dołącz do naszych Przyjaciół na Facebooku

Na chwile wrócę do terminu pejzaż – „krajobraz naturalny lub przedstawiony w dziele sztuki – dziedzina sztuk plastycznych zajmująca się krajobrazem”. Bezwzględnie na świecie jest kilka miejsc, które nie są przetworzone przez człowieka i do których można bez większych problemów użyć terminu środowisko naturalne lub krajobraz naturalny. Większość naszego otoczenia jest jednak przekształcona przez człowieka lub wręcz przez niego ukształtowana.  Pojawiają się nawet swoiste paradoksy np. brak gospodarki człowieka na łąkach w Parkach Narodowych w dolinach rzek i Biebrzy i Narwi powoduje, że powracają one do pierwotnego stanu czyli zarastają drzewami co z kolei jest przyczyną ucieczki z tych terenów wielu gatunków ptaków i utraty dotychczasowego przyrodniczego znaczenia. Przewiduje się, że w niezbyt odległej przyszłości ściana zwartego lasu dotrze do brzegu rzek. Zatem czy może być pejzaż  miejski? Moim zdaniem tak.  Jeżeli nazwiemy taki rodzaj fotografii pejzażem miejskim czy krajobrazem miejskim to będzie to jedna z dziedzin fotografii krajobrazowej.   Nie trzeba zatem uciekać z miasta aby fotografować krajobrazy.

Marek Waśkiel

Kurs fotografii Warszawa

 

To także może ci się spodobać