Browsing Tag

Marek Waśkiel

    Fotograf w podróży

    Patrząc na żubry

    Odśnieżona szosa kończy się tuż za Supraślem. Od teraz toczymy się przez Puszczę Knyszyńską drogą zasypaną świeżym śniegiem. Bardziej użyteczne byłby sanie niż nasze auta. Po obu stronach drogi do Krynek towarzyszy nam bajkowy widok. Drzewa są ośnieżone od stóp do głów. Dla naszych oczu radość, ale mieszkańcy okolicznych wsi już się martwią. Podczas silniejszego wiatru, drzewa pokryte śniegiem, łamią się i niszczą linie energetyczne. Wówczas prądu może nie być nawet przez kilka dni… a jak panie teraz żyć bez prądu?

    Wiking? No co ty… Szkotka 🙂

     

    Już z daleka słychać trąbienie furgonetki. Do wsi zmierza obwoźny sklep. Dowiezie prawie wszystko i towaru wystarczy dla każdego. Tym bardziej, że w nadgranicznych wsiach na zimę pozostają tylko nieliczni mieszkańcy. Czasem jeden, czasem dwóch. Zatem kolejek przy starym Fordzie nie ma. Pytam sprzedawcę czy ma karmę dla żubrów. Uśmiecha się i mówi, że podobno lubią jabłka. Jednak jesienią, same potrafią wejść po nie do sadów i płoty w tych wizytach im kompletnie nie przeszkadzają.

    Żubr „białonosy”, albo karnawałowy makijaż żubrówek…

     

    Żubry od kliku dni nie przemieszczają się zbyt szybko. Lubią rzepak więc snują się po rozległych polach, wygrzebując spod śniegu już mocno zmarznięte liście. Jest ich teraz w stadzie blisko 80. Dominują samice z małymi oraz młode samce. Szef stada jest wyraźnie większy. Chyba już przyzwyczaiły się do ludzi pojawiających się w ich okolicy. Nie uciekają w popłochu ale wędrują powoli zachowując bezpieczny dystans. Jak zwykle te najmłodsze przyglądają się ludziom z największą ciekawością. Stoimy w bezruchu, patrząc i fotografując i stado jakby o nas zapomina. Zwierzęta zajmują się swymi sprawami. Wokół krążą stada saren. Gdzieś pod lasem widzieliśmy też lisa. Jednak szukał innych ofiar, doskonale wie, że żubry to nie jest kąsek dla niego.

    O ludzie we wsi, może będzie jakieś „głaskanko”?

    Bezleśne pagórki okolic Krynek pokrywa śnieg. Nad naszymi głowami wiszą niskie, ponure chmury. Przypominają mi kadry Michael’a Kenna z Hokaido.

    Jest coraz zimniej. Około 16 zrobi się już całkiem ciemno. Zaczął padać gesty śnieg. Wiatr przewiewa śnieg po polach i tworzą się zaspy. Przez Puszczę Knyszyńską zasypaną śniegiem wracamy powoli do Supraśla.

    Marek Waśkiel

     

    Zaprenumeruj nasz Bezpłatny Magazyn o fotografowaniu i podróżach FotoGeA.com

     

     

  • Fotograf w podróży

    GRAND CANYON – opowieści znad krawędzi

    Oglądany na zdjęciach satelitarnych Wielki Kanion (Grand Canyon) przypomina brązową zmarszczkę gwałtownie przebiegającą przez powierzchnię ziemi. Jednak stojąc na jego krawędzi i zaglądając w półtorakilometrową czeluść nie w pełni zadaje się…

  • Featured Wyprawy i plenery

    NA PLENER: Bieszczady góry mityczne

    Bieszczady to coś znacznie więcej niż jedyny skrawek Karpat Wschodnich w Polsce. Ich największą mocą jest legenda tworzona przez kolejne pokolenia wędrujących tu turystów.  Do dziś Bieszczady są uznawane za góry…

  • Fotograf w podróży

    NORWEGIA, Kierunek Nordkapp!

    Wąska asfaltowa droga poprowadzona kilkudziesięcioma serpentynami kończy się na wierzchowinie płaskowyżu. Szybko w kilkanaście minut. – startując przecież z poziomu morza wjechaliśmy na wysokość około 1100 m n.p.m. Teraz asfalt zastąpił…

  • FotoGeA.com nr. 10 Chorwacja
    Fotograf w podróży

    WYSPA PAG – kamienista pustynia?

    Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem Pag wydała mi się wyspą o księżycowym krajobrazie. Z daleka spostrzegłem tylko jasne kamienne wzgórza mocno wcinające się w fale Adriatyku. Bardzo długa i za razem…

  • Filmy i video

    Vlog: Na Niepogodę

    Podpowiadam, co fotografować podczas kiepskiej pogody podczas spaceru po norweskim porciku Nusfjord na Lofotach. …

  • Fotograf w podróży

    PORADA: Skąd ten szary śnieg na zdjęciach?

    Wielokrotnie patrząc na zdjęcia z zimowych podróży, czy narciarskich szaleństw na stoku, zastanawiamy, dlaczego piękne kolory zastąpiła wszechobecna szarość? Wyjaśnienie jest proste. Światłomierz aparatu mierzy ilość odbitego od sceny światła (określaną…

  • Fotograf w podróży Wyprawy i plenery

    Łowca błyskawic

    W tym roku już kilka razy ściągałem się z burzami, chcąc zarejestrować efektowne błyskawice. Oczywiście z bardzo różnymi efektami. Jednak każdy wyjazd dostarczał mi nowych doświadczeń. Już wiem np., że nie…

  • Fotograf w podróży

    Miejsca, które lubię

    Już kiedyś wspominałem w moim blogu, że staram się pracować według zasady: Poznaj, Polub, Sfotografuj.  Najpierw staram się poznać okolicę, w której zamierzam fotografować. Dopiero, jeżeli ją poznam a potem polubię…