Fotograf w podróży Wyprawy i plenery

Jak archiwizować zdjęcia cyfrowe?

Mój kolega – informatyk zawsze powtarza, że ludzie dzielą się na tych, którym zaginęły dane  z dysków i na tych, którym wkrótce te dane zaginą.  Wierząc w jego przepowiednie po powrocie z wakacyjnych wypraw zawsze dokładnie archiwizuję swoje zdjęcia. Do takiego postepowania namawiam każdego fotografa.

Zdjęcia cyfrowe lubią  znikać zatem od lat zatem stosuję tę samą metodę  archiwizacji. Zgrywam wszystkie zdjęcia z kart pamięci na dysk komputera  oraz kopię na dysk data banku. Następnie nagrywam po dwie kopie płyt DVD nazywając zdjęcia miejscem wykonania np. Chorwacja, datą wykonania i numerem kolejnym zdjęcia (opcje możliwe do ustawienia w większości programów służących do zgrywania zdjęć z kart). Jedna z nich zapakowana w zamkniętą kartonową kopertę opisaną nazwą sesji i datą jej wykonania wędruje na półeczkę. Tam stoi pionowo wciśnięta w szereg innych jak ostatnia kopia bezpieczeństwa. Drugą kopię używam do dalszych prac nad zdjęciami. Proszę pamiętać o zgrywaniu zdjęć poprzez ich kopiowanie z karty pamięci lecz nie usuwanie ich w czasie operacji kopiowania (tzw. opcja przenieś). Dopiero po upewnieniu się, że kopiowanie i nagrywanie płyt DVD zakończyły się pełnym sukcesem i zdjęcia tam nagrane otwierają się bez kłopotów można karty pamięci sformatować w używanym przez nas aparacie. Także przed rozpoczęciem kolejnej sesji należy sformatować kartę pamięci poprzez odpowiednia funkcję w aparacie. Dzięki temu karta zostanie oczyszczona ze zbędnych plików i dostosowana do formatu zapisu zdjęć w naszym aparacie. Pamiętać jedynie należy o tym by nie formatować kart, na których są zapisane nie skopiowane jeszcze zdjęcia.

Kolejnym krokiem jest selekcja najlepszych zdjęć. Nie wszystkie ujęcia są interesujące i warto je pokazywać znajomym. Trzeba wybrać najciekawsze i skoncentrować się nad ich przygotowaniem do pokazania naszym znajomym lub innym internautom np. na fotograficznych portalach. Zatem tworzymy katalog np. /chorwacja_wybrane i tam umieszczamy zdjęcia oddające najlepiej charakter i atmosferę wyprawy.


Kliknij i dołącz do naszych Przyjaciół na Facebooku

Najlepiej jest wybrać około 100 do 120 różnorodnych zdjęć.  Jest to trudny etap ponieważ trzeba podejmować krytyczne decyzje wobec własnej twórczości. Jednak selekcja się opłaca. Po pierwsze nie musimy potem obrabiać komputerowo kilkuset zdjęć. Po drugie ręczę, że nasza rodzina i znajomi lepiej zniosą pokaz owych 100 fotografii w formie 4-5 minutowego multimedialnego pokazu wykonanego np. programie Picassa niż demonstrację 867 zdjęć zapakowanych w 20 albumów. O sposobach wykonywania prezentacji pisze w innym atrykule na tym forum Grzegorz Niemyjski:

http://www.fotogea.com/?p=537

Aha – proszę pamiętaj, że selekcji najlepiej dokonywać kilka lub nawet kilkanaście dni po wyprawie kiedy „chłodnym okiem” można dokonać oceny rzeczywistej wartości zdjęcia. W trakcie wyprawy lub tuż po niej pozostaje się pod wpływem emocji (wrażeń), które znacznie utrudniają rzetelną ocenę wykonanych fotografii.

Marek Waśkiel

http://www.waskiel.pl

To także może ci się spodobać