Fotograf w podróży

Czy robię dobre zdjęcia?

Jeżeli się nad tym tytułowym pytaniem zastanawiasz to proszę pamiętaj: w Sèvres koło Paryża, obok wzorca metra czy kilograma nie leży wzorzec dobrego zdjęcia. Jest to pojęcie jak najbardziej subiektywne.

Według mnie każde ze zrobionych przez nas zdjęć ma kilka „warstw”. Możemy na nie patrzeć np. pod kątem przekazywanej opowieści (warstwa dramaturgiczna zdjęcia), możemy mu się przyglądać pod kątem realizacji technicznej (np. poprawna lub błędna ekspozycja) lub oceniać je pod względem estetycznym (np. kompozycja zdjęcia). Dobre zdjęcie, które zasługuje na miano fotografii powinno być przemyślanym i udanym połączeniem wszystkich owych elementów. Im zabiegi fotografa są bardziej skuteczne tym zdjęcia zbliżają się bardziej do fotografii.

burza1_fb

Dobre zdjęcie tak pod względem przekazu jak i technicznym to takie jakie chciałeś osiągnąć. Przy małym stanie wiedzy o fotografii zadowalać będzie każde kolorowe ujęcie, przy bardziej rozległym z większości zdjęć jest się niezadowolonym.  Z chwilą kiedy wiedza o fotografii staje się bardziej rozległa zaczyna zauważać się błędy i rozpoczyna się  wędrówkę w kierunku innych ujęć, chcąc wyeliminować to co się w nich nie podoba. Szybkie i bolesne zderzenie z rzeczywistością następuje z reguły wówczas kiedy zdjęcia fotoamatora zaczyna oceniać ktoś z bardziej rozległa wiedzą fotograficzną.  Ta osoba szybko zauważy niedoskonałości i niedociągnięcia, które nie powinne pojawić się na dobrym zdjęciu. Jeżeli zechce o tych wadach opowiedzieć – ma się wielkie szczęście.  Oszczędzamy czas i możemy szybciej osiągać zamierzone efekty.

Marek Waśkiel

To także może ci się spodobać