Oglądana kategoria:

Okiem fotoedytora

  • Okiem fotoedytora

    FELIETON: Zimowa odmiana

    Dzyń, dzyń, dzyń i ho, ho, ho! Tak – mamy święta, nie ma najmniejszych wątpliwości, choć nie wszędzie sypie śnieg i szczypie mróz. Dni za to mamy najkrótsze w roku, rzadko…

  • Okiem fotoedytora

    FELIETON. Dawno, dawno temu…

    Nie – nie będzie to bajka, o tym, co działo się za górami i za lasami. To tylko przypomnienie faktu, że fotografia nie powstała zaledwie kilka lat temu razem z telefonami…

  • Okiem fotoedytora

    Felieton: Pamiątkarstwo

    Lato. Wakacje, urlopy… Szykujemy się masowo do wyjazdów, pakujemy walizy i plecaki, uzupełniamy sprzęt. I oczywiście – można zapomnieć kąpielówek i śpiwora, ale absolutnie niedopuszczalne jest, by w zestawie fotograficznym zabrakło…

  • Okiem fotoedytora

    Felieton: Jedni wolą ogórki, inni…

    Kodujemy, odkodowujemy, kodujemy… i tak bez końca. Jeśli spojrzymy wstecz na systemy kodowania, to gdzieś na skałach pojawi się pismo obrazkowe. Dzisiaj, po około 25 tysiącach lat, obrazkowy system komunikacji powraca…

  • Okiem fotoedytora

    Felieton: Siła sprawcza

    Pamiętam, że kiedy dostałem pierwszy aparat fotograficzny, a był to Druh Synchro, chciałem utrwalać na zdjęciach dosłownie wszystko. Fotografowanie, jego chemiczna tajemniczość i optyczna magia mniej mnie wtedy intrygowały niż czarodziejska…

  • Okiem fotoedytora

    Witamy Was, witamy Was!

    Zapewne każdy z nas spotkał się z pojęciem TWA. Towarzystwo Wzajemnej Adoracji. Określenie używane najczęściej w znaczeniu negatywnym. Ludzie odszukują się nawzajem, nawiązują kontakty, później je utrzymują w oparciu o wspólne…

  • Okiem fotoedytora

    FELIETON: Zapach powietrza

    Miałem pisać zupełnie o czym innym. Bardzo poważnie o gatunkach fotografii. Tylko jakoś nastrój nie ten a przynajmniej nie taki poważny. Statystyczny czas wypoczynku, urlopów, eskapad bądź zwyczajnego, błogiego lenistwa zakradł…